Cysterna Filoksena (Binbirdirek): przewodnik po Stambule

Cysterna Filoksenosa – zapomniany podziemny pałac oparty na 224 kolumnach w samym sercu Stambułu

Pod brukiem Sultanahmetu, o krok od zgiełku wokół Błękitnego Meczetu, kryje się jeden z najbardziej niesamowitych zabytków bizantyjskiego Konstantynopola — Cysterna Filokseny, czyli Binbirdirek (Binbirdirek Sarnıcı), „tysiąc i jedna kolumna”. Jest to drugi co do wielkości podziemny zbiornik wodny w Stambule po słynnej Cysterna Bazyliki i właśnie tutaj warto zejść, aby zobaczyć Bizancjum bez tłumów. Cysterna Filoksen znajduje się pomiędzy starożytnym forum Konstantyna a Hipodromem Konstantynopola, w dzielnicy Fatih, pod adresem İmran Öktem Sokak 4. Jej 224 marmurowe kolumny o wysokości 14–15 metrów, złożone z dwóch trzonów i połączone marmurowymi pierścieniami, ciągną się równymi rzędami w półmroku, a sklepione ceglane sufity tworzą wrażenie zalanej bazyliki bez ścian.

Historia i pochodzenie cysterny Filoksen

Historia tego zbiornika sięga IV wieku, epoki pierwszych cesarzy bizantyjskich. Według starożytnych źródeł budowę cysterny rozpoczął senator rzymskiego pochodzenia o imieniu Filoksen — prawdopodobnie jeszcze za panowania Konstantyna I, założyciela Konstantynopola. Rosyjska tradycja przekazuje legendę, że prace prawdopodobnie prowadzono pod pałacem miejskim, który często utożsamia się z pałacem Antiocha. Źródła tureckie datują budowę na IV wiek, na czasy Konstantyna Wielkiego, i zachowują imię Filoksenesa jako odpowiedzialnego za projekt.

Los cysterny ulega radykalnej zmianie w V wieku. W 475 roku straszliwy pożar całkowicie zniszczył położony nad nią pałac Lausa — jedną z najwspanialszych rezydencji wczesnej Bizancjum. Po tej katastrofie cesarz Justynian I w 528 roku (według danych rosyjskich) lub w VI wieku (według danych angielskich) przeprowadził zakrojoną na szeroką skalę odbudowę podziemnego zbiornika. To właśnie w epoce Justyniana Cysterna Filokseny zyskała ten wygląd, który podziwiamy do dziś.

Do połowy XII wieku zbiornik zasilany był przez główny akwedukt miasta – akwedukt Walenta. Kiedy przestał on sprostać zadaniu, cysternę zaczęto napełniać z cysterny magazynowej Pery oraz po prostu wodą deszczową. Wszystko zmieniło się w 1453 roku. Po osmańskim podboju Konstantynopola podziemny zbiornik okazał się nikomu niepotrzebny: Osmanie preferowali źródła bieżące i nie lubili pić stojącej wody z cystern. Binbirdirek stopniowo opustoszał i został dosłownie zapomniany na dwa stulecia.

Drugie narodziny miały miejsce w XVII wieku, podczas budowy pałacu Fazli-paszy: robotnicy przypadkowo natknęli się na sklepienie gigantycznej podziemnej sali. Z tego okresu pochodzi mroczna legenda o kobiecie imieniem Cewahirli Hanım Sultan, która rzekomo zwabiała do siebie mężczyzn, zabijała ich i wrzucała ciała do cysterny. Amerykański pisarz Mark Twain w swoich notatkach z podróży z 1860 roku wspomina, że w Binbirdirek znajdowały się warsztaty jedwabnicze, a tureckie źródła dodają, że już od XVI wieku cysterna służyła jako warsztat rzemieślniczy.

Dalsze losy zbiornika potoczyły się smutno: w jego sklepieniach stopniowo powstawały otwory, do których miejscowi mieszkańcy wrzucali śmieci. Otwory się powiększały, sala zarastała śmieciami i pod koniec XIX wieku wydawało się, że bizantyjski zabytek został ostatecznie utracony. Przełom nastąpił dopiero na początku XXI wieku: podczas wielkiego sprzątania w 2002 roku z cysterny wywieziono ponad 7 tysięcy ciężarówek śmieci – dopiero wtedy 224 kolumny znów ujrzały światło dzienne. Wtedy też zbudowano nowoczesne wejście i krótką galerię łączącą salę z ulicą. Rosyjski bizantynolog S. A. Iwanow w swoim przewodniku „W poszukiwaniu Konstantynopola” (2011) szczegółowo omawia tę historię i przypomina, że podziemny Stambuł do dziś skrywa dziesiątki podobnych cystern, o których dopiero zaczynamy się dowiadywać.

Architektura i co warto zobaczyć

Cysterna Filoksenosa to nie tylko zbiornik, ale pełnoprawne dzieło architektury. Jej powierzchnia wynosi 3640 metrów kwadratowych (według danych tureckich — 3584 m²), wymiary sali to 64 na 56,4 metra, a pojemność sięgała 40 000 metrów sześciennych wody. Można to porównać do objętości dużego współczesnego kompleksu pływackiego, tyle że całkowicie ukrytego pod ziemią.

Sala hipostylowa i podwójne kolumny

Główną przestrzenią cysterny jest sala hipostylowa, w której ceglane sklepienia opierają się na 224 marmurowych kolumnach, ustawionych w 16 rzędach po 14 sztuk w każdym. Wysokość kolumn waha się od 14 do 15 metrów, co jest rzadkością w przypadku budowli podziemnych. Cechą, która od razu rzuca się w oczy, jest to, że każda kolumna składa się z dwóch trzonów, umieszczonych jeden na drugim i połączonych marmurowym pierścieniem pośrodku. Takie rozwiązanie pozwoliło na wykorzystanie krótszych elementów, a jednocześnie uzyskanie imponującej wysokości sklepienia. Źródła tureckie podają, że z 224 oryginalnych kolumn do naszych czasów zachowało się 212.

Marmur z Prokonnesos i kapitele

Materiał na kolumny wydobywano na pobliskiej wyspie Marmara, starożytnym Prokonnesosie — słynnym bizantyjskim kamieniołomie, który zaopatrywał w marmur niemal całą stolicę. Kapitele są pozbawione ornamentów i mają kształt ściętej piramidy, co podkreśla funkcjonalny, a nie dekoracyjny charakter pomieszczenia. Na trzonach i kapitelach zachowały się krótkie napisy greckimi literami: według jednej wersji są to osobiste znaki kamieniarzy i brygadzistów cechów, według drugiej — znaki masońskie. Te ledwo zauważalne litery zamieniają zwiedzanie w swego rodzaju poszukiwanie skarbów: przyjrzyjcie się kolumnom, a zobaczycie „podpisy” ludzi, którzy pracowali tu półtora tysiąca lat temu.

Utraconych kondygnacje i wykopany basen

Pierwotnie zbiornik miał trzy poziomy połączone schodami. Dolny, jak się wydaje, służył do odprowadzania mułu i nadmiaru wody — dziś jest niedostępny. Podczas współczesnej renowacji nie zdecydowano się na całkowite oczyszczenie dna, dlatego dolna część każdej kolumny nadal pozostaje ukryta w warstwach „historycznych śmieci”. Aby goście mogli jednak docenić autentyczne proporcje, na środku sali wykopano niewielki basen z czterema całkowicie odsłoniętymi kolumnami. To właśnie tutaj, przy tym czarnym prostokącie wody, można zrozumieć prawdziwą skalę budowli. Basen ten działa w zasadzie jak archeologiczny „przekrój”: stojąc obok, można dosłownie spojrzeć na oryginalną rzymską wysokość kolumny i wyobrazić sobie, jak tysiąc lat temu robotnicy-konserwatorzy pływali na płaskodennych łódkach, sprawdzając poziom wody.

Współczesna przestrzeń: kawiarnie, koncerty i wystawy

Dzisiejszy Binbirdirek to nie tylko muzeum. Po gruntownej renowacji na początku XXI wieku i połączeniu galerii wejściowej z ulicą cysterna stała się wielofunkcyjnym miejscem. Pod sklepieniami działają małe stoiska z pamiątkami, kawiarnie i strefy wystawowe, regularnie odbywają się tu wystawy sztuki, kameralne koncerty, bankiety, a nawet wesela. Takie „żywe” wykorzystanie zabytku jest w Stambule powszechną praktyką, ale w przypadku Cysterny Filoksenesa jest to szczególnie na miejscu: pusta sala brzmi zbyt cicho.

Ciekawostki i legendy

  • Nazwa „Binbirdirek” oznacza w języku tureckim „1001 kolumn”, choć w rzeczywistości jest ich tylko 224. Tureckie wyrażenie „binbir” jest używane jako stałe określenie „ogromnej liczby” — mniej więcej tak jak rosyjskie „tysiąc i jeden powód”.
  • Najmroczniejsza legenda wiąże się z XVII wiekiem: kobieta o imieniu Cewahirli Hanım Sultan rzekomo zwabiała mężczyzn do swojego domu nad cysterną, zabijała ich i zrzucała ciała do podziemnej sali – właśnie dlatego Binbirdirek przez długi czas omijano szerokim łukiem.
  • W 1826 roku, podczas „Szczęśliwego Wydarzenia” (rozgromienia korpusu janczarów przez sułtana Mahmud II), około 100 janczarów, próbujących ukryć się w cysternie, utonęło w jej wodach — to jedna z najbardziej tragicznych kart historii tego miejsca.
  • Mark Twain, który odwiedził Stambuł w 1860 roku, odnotował w swoich notatkach z podróży, że w Binbirdirek mieściły się warsztaty obróbki jedwabiu — typowy przypadek, kiedy starożytna inżynieria przekształcała się w warsztat rzemieślniczy.
  • Podczas oczyszczania cysterny w 2002 roku wywieziono z niej ponad 7 tysięcy ciężarówek śmieci, które przez wieki wrzucano przez otwory w sklepieniach — rzadki przypadek, kiedy zabytek archeologiczny dosłownie wykopuje się z odpadów komunalnych.
  • Niektórzy współcześni badacze wątpią w utożsamianie Binbirdirek z historyczną Cysterną Filoksenosa — być może te dwa zabytki były mylone ze sobą przez wieki.

Jak dojechać

Cysterna znajduje się w samym sercu Sultanahmetu, w odległości spaceru od wszystkich głównych zabytków starego miasta. Dokładny adres to İmran Öktem Sokak 4, dwie minuty spacerem na zachód od Hipodromu i placu Sultanahmet. Orientuj się na Błękitny Meczet: od jego południowo-zachodniego narożnika do wejścia do Binbirdirek jest dokładnie 250 metrów bocznymi uliczkami.

Najwygodniejszy środek transportu to tramwaj linii T1 do przystanku Sultanahmet. Linia ta biegnie z Kabataşı przez Eminönü i Sultanahmet, łącząc cysternę ze wszystkimi kluczowymi punktami historycznego Stambułu. Od przystanku do wejścia — 5–7 minut pieszo. Z lotniska w Stambule (IST) należy jechać metrem M11 do Kağıthane, następnie metrem M7 i tramwajem T1 (całkowity czas podróży to około 1,5 godziny). Z lotniska Sabiha Gökçen (SAW) najwygodniej jest jechać autobusem Havabus do Taksimu, a następnie przesiąść się na kolejkę linową i tramwaj.

Pieszo Binbirdirek można łatwo połączyć z innymi trasami: od Cysterny Bazyliki — 5 minut, od Wielkiego Bazaru — 10 minut, od muzeum Hagia Sofia — 7 minut. Miejsca parkingowe w Sultanahmet są bardzo ograniczone, dlatego samochód należy zostawić wcześniej lub skorzystać z taksówki.

Porady dla podróżnika

Zaplanuj wizytę na 45–90 minut: to wystarczy, aby spokojnie przejść się po obwodzie, obejrzeć kolumny z greckimi znakami, zejść do wykopanego basenu w centrum i, jeśli się poszczęści, trafić na wystawę czasową. Najlepsza pora to poranne godziny tuż po otwarciu oraz dni powszednie: w przeciwieństwie do sąsiedniej Cysterny Bazyliki, tutaj nigdy nie ma kolejek, a sala sprawia wrażenie niemal prywatnej.

Z praktycznych drobiazgów: w środku jest chłodno przez cały rok (12–15 °C), dlatego nawet w letnie upały warto zabrać ze sobą cienką kurtkę lub szalik. Oświetlenie jest przytłumione, aparaty w smartfonach zachowują się kapryśnie — włącz tryb nocny lub weź mały statyw, jeśli chcesz uzyskać zdjęcia bez szumów. Podłoga miejscami jest nierówna i wilgotna, wygodne obuwie z antypoślizgową podeszwą nie jest obowiązkowe, ale bardzo wskazane. Dla rosyjskojęzycznego podróżnika audioprzewodnik będzie najprawdopodobniej dostępny tylko w języku tureckim i angielskim, ale kilka wydrukowanych faktów z tego artykułu z nawiązką go zastąpi. Z dziećmi można i warto tu przyjść: skala sali robi na dziecku większe wrażenie niż jakikolwiek podręcznik historii, a legenda o „1001 kolumnie” łatwo zapada w pamięć zarówno pięciolatkowi, jak i dziesięciolatkowi.

Świetnie sprawdza się połączenie trzech podziemnych obiektów Sultanahmetu w ciągu jednego dnia: Cysterna Bazylika – Cysterna Teodozja (Şerefiye Sarnıcı) – Binbirdirek. Najlepiej zachować następującą kolejność: zacząć od najbardziej znanej, kontynuować średniej wielkości Şerefiye i zakończyć właśnie tutaj, w tej najbardziej kameralnej. Zalecam sprawdzenie aktualnych godzin otwarcia i cen biletów na oficjalnej stronie internetowej przed wizytą — w Stambule godziny otwarcia muzeów od czasu do czasu ulegają zmianie. I ostatnia rada: Cysterna Filoksen — miejsce, w którym szczególnie sprawdza się zasada „mniej pośpiechu, więcej ciszy”: zatrzymajcie się na chwilę przy jednej z podwójnych kolumn, wsłuchajcie się w echo kroków pod sklepieniami, a zrozumiecie, dlaczego Bizantyjczycy uważali, że najlepszym pomnikiem inżynierii jest ten, który przetrwa same imperia.

Twoja wygoda jest dla nas ważna, kliknij wybrany znacznik, aby utworzyć trasę.
Spotkanie na rzecz minut przed rozpoczęciem
Wczoraj 17:48
Często zadawane pytania — Cysterna Filoksena (Binbirdirek): przewodnik po Stambule Odpowiedzi na często zadawane pytania dotyczące Cysterna Filoksena (Binbirdirek): przewodnik po Stambule. Informacje o działaniu, możliwościach i korzystaniu z serwisu.
Cysterna Bazyliki to najsłynniejszy i największy podziemny zbiornik wodny w Stambule, który codziennie odwiedzają tysiące turystów. Cysterna Filoksenosa (Binbirdirek Sarnıcı) jest drugą co do wielkości i znajduje się w odległości 5 minut spacerem, ale praktycznie nie ma tam kolejek. Jest tu mniej teatralnego oświetlenia, a więcej autentycznej atmosfery: 224 podwójne marmurowe kolumny o wysokości do 15 metrów, żadnych meduz Gorgon na cokołach, za to niemal całkowita samotność wśród sklepień — rzadkość w dzielnicy Sultanahmet.
Turecka nazwa Binbirdirek oznacza dosłownie „tysiąc i jedna kolumna”. W języku tureckim wyrażenie „binbir” jest utrwalonym zwrotem idiomatycznym oznaczającym „niezliczoną ilość”, podobnie jak rosyjskie „ćma” czy „tysiąc i jeden powód”. Rzeczywista liczba oryginalnych kolumn wynosi 224, z czego do naszych czasów zachowało się 212. Nazwa odzwierciedla wrażenie przestrzeni, a nie dokładną liczbę.
Budowę cysterny rozpoczął rzymski senator o imieniu Filoksen, prawdopodobnie jeszcze za panowania cesarza Konstantyna I w IV wieku. Po tym, jak w 475 roku pożar zniszczył położony nad nią pałac Lausa, zbiornik został gruntownie odrestaurowany za panowania Justyniana I w VI wieku. To właśnie ten justyniański wygląd zachował się do naszych czasów. Niektórzy współcześni badacze dopuszczają jednak, że Binbirdirek i historyczna Cysterna Filoksenosa mogą być dwoma różnymi obiektami, które z czasem utożsamiono ze sobą.
Po 1453 roku Osmanie nie wykorzystywali cystern jako źródeł wody pitnej, preferując źródła bieżące. Binbirdirek opustoszał i został zapomniany na prawie dwa stulecia. Od XVI–XVII wieku mieściły się w nim warsztaty rzemieślnicze, w tym warsztaty jedwabnicze. Następnie przez otwory w sklepieniach mieszkańcy miasta przez wieki wyrzucali śmieci. Dopiero w 2002 roku przeprowadzono zakrojone na szeroką skalę oczyszczanie: z cysterny wywieziono ponad 7 tysięcy ciężarówek odpadów, po czym 224 kolumny ponownie ujrzały światło dzienne i otwarto nowoczesne wejście.
Najbardziej znana legenda pochodzi z XVII wieku. Pewna kobieta o imieniu Cewahirli Hanım Sultan rzekomo mieszkała nad cysterną, zwabiała do siebie mężczyzn, zabijała ich, a następnie zrzucała ciała do podziemnej sali. Ta historia przez długi czas powstrzymywała mieszkańców Stambułu przed zbliżaniem się do Binbirdirek. Kolejna tragiczna historia miała miejsce w 1826 roku: podczas rozbicia korpusu janczarów przez sułtana Mahmud II około 100 janczarów próbowało ukryć się w cysternie i utonęło w jej wodach.
Na trzonach i kapitelach wielu kolumn zachowały się krótkie napisy wykonane greckimi literami. Według jednej z teorii są to osobiste znaki kamieniarzy i brygadzistów, swego rodzaju „podpisy” rzemieślników, którzy pracowali tu 1500 lat temu. Według innej teorii są to znaki masońskie służące do ewidencjonowania i sortowania bloków podczas budowy. Nie ma jednolitego konsensusu naukowego, ale to właśnie te ledwo zauważalne litery sprawiają, że oglądanie kolumn staje się fascynującą przygodą.
Podczas współczesnej renowacji dna cysterny nie oczyszczono całkowicie: dolna część kolumn pozostaje nadal ukryta pod warstwami wielowiekowych „historycznych odpadów”. Aby zwiedzający mogli ocenić autentyczne proporcje, na środku sali wykopano niewielki prostokątny basen, w którym cztery kolumny są odsłonięte na całej wysokości. Ten „przekrój archeologiczny” daje nam wyobrażenie o tym, jak wysoko znajdowała się pierwotna podłoga i jak głęboko sięgają kolumny.
Tak, to jedno z najlepszych miejsc w Sultanahmet do zwiedzania z dziećmi. Ogrom sali — 224 kolumny o wysokości czteropiętrowego domu — robi ogromne wrażenie nawet na najmłodszych. Legenda o „tysiącu i jednej kolumnie” łatwo zapada w pamięć i jest dobrze odbierana przez osoby w każdym wieku. Podłoga jest miejscami nierówna i lekko wilgotna, dlatego warto założyć dzieciom stabilne obuwie. W środku jest stale chłodno (12–15 °C), więc lekka bluzka przyda się nawet latem.
Oficjalny audioprzewodnik w Cysterna Filoksena jest zazwyczaj dostępny wyłącznie w języku tureckim i angielskim. Na miejscu nie ma przewodnika mówiącego po rosyjsku. Przed wizytą warto zapoznać się z historią obiektu i zanotować kilka kluczowych faktów: to w pełni zastąpi audioprzewodnik i pozwoli skupić się na atmosferze sali, a nie na szukaniu informacji w telefonie w ciemności.
Binbirdirek to nie tylko muzeum, ale także tętniąca życiem przestrzeń kulturalna. Pod jego sklepieniami regularnie odbywają się wystawy sztuki, kameralne koncerty, tematyczne bankiety, a nawet ceremonie ślubne. Niewielka kawiarnia i stoiska z pamiątkami są otwarte przez cały czas. Jeśli chcesz wziąć udział w konkretnym wydarzeniu, sprawdź z wyprzedzeniem program na oficjalnej stronie internetowej: harmonogram ulega zmianom.
Powierzchnia sali wynosi około 3584–3640 metrów kwadratowych (dane z różnych źródeł nieznacznie się różnią), wymiary to około 64 na 56 metrów, a wysokość kolumn wynosi 14–15 metrów. Szacowana pojemność zbiornika sięgała 40 000 metrów sześciennych wody — jest to porównywalne z objętością dużego basenu sportowego, tyle że całkowicie ukrytego pod ziemią. Pierwotnie zbiornik miał trzy poziomy; dolny jest obecnie niedostępny dla zwiedzających.
Instrukcja obsługi — Cysterna Filoksena (Binbirdirek): przewodnik po Stambule Instrukcja obsługi Cysterna Filoksena (Binbirdirek): przewodnik po Stambule zawierająca opis podstawowych funkcji, możliwości i zasad użytkowania.
Najlepszym okresem na zwiedzanie Cysterny Filoksenosa jest wiosna i jesień: łagodna pogoda na zewnątrz kontrastuje z chłodem podziemnej sali. W środku przez cały rok panuje temperatura 12–15 °C, dlatego nawet latem warto zabrać ze sobą cienką kurtkę lub szalik. Przyjdź w dzień powszedni zaraz po otwarciu: w przeciwieństwie do sąsiedniej Cysterny Bazyliki, tutaj praktycznie nie ma kolejek, a poranne godziny gwarantują niemal całkowitą samotność wśród kolumn. Przed wyjściem sprawdź aktualne godziny otwarcia na oficjalnej stronie internetowej — harmonogram pracy muzeów w Stambule zmienia się okresowo.
Najwygodniejsza trasa to tramwaj linii T1 do przystanku Sultanahmet. Linia ta łączy Kabataş, Eminönü i historyczne centrum miasta, więc można do niej dojechać praktycznie z każdego miejsca w mieście. Od przystanku do wejścia do Binbirdirek jest 5–7 minut spacerem na zachód od Hipodromu. Z lotniska IST należy jechać około 1,5 godziny metrem linii M11 do Kağıthane, a następnie linią M7 i tramwajem T1. Z lotniska SAW wygodniej jest skorzystać z autobusu Havabus do Taksimu, a następnie kolejką linową i tramwajem. Możliwości parkowania w Sultanahmet są bardzo ograniczone — lepiej nie zabierać samochodu.
Dokładny adres: İmran Öktem Sokak 4. Należy kierować się na południowo-zachodni narożnik Błękitnego Meczetu — stąd do wejścia jest dokładnie 250 metrów bocznymi uliczkami. Wejście wyposażone jest w krótką galerię, prowadzącą z poziomu ulicy do podziemnej sali. Bilety można kupić na miejscu; aktualną cenę należy sprawdzić z wyprzedzeniem. Proszę zabrać ze sobą gotówkę lub kartę — na wypadek, gdyby terminal chwilowo nie działał.
Po wejściu do sali przejdźcie wzdłuż jej obwodu, aby obejrzeć wszystkie 16 rzędów kolumn. Zwróćcie uwagę na charakterystyczne marmurowe pierścienie pośrodku każdej kolumny — w ten właśnie sposób budowniczowie łączyli dwa trzonki w jedną konstrukcję o wysokości 14–15 metrów. Następnie przyjrzyj się powierzchni trzonów i kapiteli: na wielu z nich widoczne są krótkie napisy greckimi literami — znaki rzemieślników, którzy pracowali tu półtora tysiąca lat temu. Oglądanie wszystkich kolumn zamienia się w swego rodzaju quest — przeznacz na to co najmniej 20–30 minut.
W centrum sali znajduje się niewielki prostokątny basen, w którym cztery kolumny zostały odsłonięte aż do pierwotnego poziomu podłogi. Stańcie obok i porównajcie wysokość tych kolumn z pozostałymi: różnica wyraźnie pokazuje, jak głęboko historyczna podłoga jest ukryta pod warstwami gruzu. To właśnie tutaj najlepiej odczuwa się prawdziwą skalę cysterny — sala postrzegana jest zupełnie inaczej, gdy uświadomimy sobie, że widzimy jedynie górną część kolumn.
Oświetlenie w Binbirdirek jest przytłumione, a aparaty w smartfonach w trybie standardowym robią zaszumione, ciemne zdjęcia. Włącz tryb nocny lub tryb Pro z ręczną regulacją czasu naświetlania. Mały, przenośny statyw lub monopod znacznie poprawią jakość zdjęć. Najlepsze ujęcia to te wzdłuż rzędów kolumn (perspektywa sięga w ciemność) oraz od centralnego basenu w górę, w kierunku sklepienia. Zatrzymaj się na kilka minut przy jednej z podwójnych kolumn w ciszy: akustyka sali tworzy efekt, którego warto po prostu posłuchać.
Cysterna Filoksenosa doskonale nadaje się do zwiedzania wraz z dwoma innymi podziemnymi zabytkami Sultanahmetu w ciągu jednego dnia. Optymalna kolejność: zacznij od Cysterny Bazyliki (najbardziej znanej, z dużą liczbą turystów), następnie odwiedź Şerefiye Sarnıcı — Cysternę Teodozjusza (średniej wielkości) i zakończ dzień w Binbirdirek (najbardziej kameralnej i cichej). Od Cysterny Bazyliki do Binbirdirek — 5 minut pieszo, od Wielkiego Bazaru — 10 minut, od Hagia Sofia — 7 minut. Taka trasa daje pełny obraz bizantyjskiej inżynierii bez zbędnych komplikacji logistycznych.